PUCHAR RACING KART ROZPOCZĘTY!

Pierwsze Grand Prix Pucharu Racing Kart już za nami. Nie zabrakło w nim emocji, ostrej rywalizacji, oraz niespodzianek. Zapraszamy do lektury krótkiej relacji z tego wydarzenia.

Lista startowa zamknęła się na 19 uczestnikach, z czego jeden w ostatniej chwili musiał zrezygnować z powodów osobistych. Wszyscy zawodnicy zostali więc podzieleni na 3 grupy kwalifikacyjne, po 6 osób w każdej, względem czasów z eliminacji. Każdy kierowca, przed każdym przejazdem losował jednego spośród ośmiu gokartów(w przejazdach kwalifikacyjnych dany kierowca nie mógł jechać dwa razy tym samym gokartem).

Poniżej podział na grupy kwalifikacyjne i wylosowane gokarty:

 

kwalifikacje - tabela

 

Kwalifikacje: 
Kwalifikacje, mimo drobnych problemów na samym początku, przebiegały dobrze. Każdy starał się jak najwięcej “wycisnąć” z przydzielonego gokarta, tak, aby uzyskać jak najlepsze miejsce do wyścigu, oraz zrobić jak największą ilość punktów – maksymalna liczba punktów do uzyskania w kwalifikacjach to 25.

Po zakończonych czasówkach wyłonił nam się lider Pucharu Racing Kart – Karol Stobiński, który wygrywając kwalifikacje, z 25 punkami prowadził w Klasyfikacji Generalnej. Druga pozycję zajął Wojciech Grzyb, a trzeci do Finału A, miał ustawić się niepokonany od ponad dwóch lat w zawodach indywidualnych na naszym torze, Michał Grzyb.

Poniżej wyniki kwalifikacji:

kwalifikacje - wyniki

 

Finał C:
W pierwszym Finale na starcie ustawiło się 4 zawodników, w kolejności: 1. Wojciech Stobiński, 2. Adrian Dziurdzia, 3. Karol Czepiel, 3. Pawel Skalski. Ze względu na liczbe uczestników, był to najłagodniejszy z trzech finałów tego dnia. Od samego początku do końca prowadził najbardziej doświadczony kierowca, Wojciech Stobiński, który znacznym zwycięstwem, zagwarantował sobie start również w Finale B, tyle że z 8 miejsca. Drugi na mecie zameldował się Adrian Dziurdzia, który nie dał się dogonić trzeciemu Karolowi Czepielowi i czwartemu, Pawłowi Skalskiemu.

Finał B:
Zdecydowanie najbardziej agresywny z finałów. Dużo nieczystej walki, w którą byli zamieszani głównie dwaj, wzajemnie przeszkadzający sobie kierowcy. Pozostali uczestnicy starali się nie mieszać w ostra rywalizację, dzięki czemu z okrążenia na okrążenie poprawiali swoje rezultaty. Warto zaznaczyć, że startujący z ostatniego miejsca Wojciech Stobiński, po wspaniałej jeździe zajął ostatecznie 4 miejsce za co należą mu się wielkie brawa. Najszybszy okazał się Michał Janas, który od startu do mety nie oddał pierwszego miejsca. Drugi na metę dojechał Michał Bulak, który awansował aż o cztery pozycje, wykręcając przy tym najlepszy czas ze wszystkich trzech finałów, co jednocześnie dało mu 25 punktów do Klasyfikacji Generalnej. Trzeci na mecie, po awansie o dwa miejsca zameldował się Tomasz Walas.

Finał A:
Najlepsza ósemka stworzyła niesamowite widowisko. Finał ten nie tylko udowodnił, że wyścigi na naszym torze mogą być niezwykle emocjonujące, ale również to, że można stworzyć wspaniałe widowisko przy rywalizacji maksymalnie Fair Play. Karol Stobiński, jako lider, od momentu startu przewodził całej grupie. I tak, już od pierwszego zakrętu, praktycznie przez następne 15 minut wyścigu finałowego musiał bronić swojej pozycji. Nękany był początkowo przez Wojtka Grzyba, a następnie po utracie swojej pozycji, przez Michała Grzyba. Nikt nie chciał odpuścić. Niezbyt szybkie tempo Karola, spowodowane walka o pozycje dawało szansę pozostałym nie tylko na osiągnięcie dobrego czasu, ale również na dochodzenie z każdym okrążeniem do czołówki. Całe widowisko mógł skraść “czarny koń” finału – Michał Janas. Zawodnik ten mimo iż trafił na minimalnie słabszego gokarta, z wielkim spokojem i niezwykłą precyzją pokonywał każdego okrążenie. Dodatkowo opóźniając zjazd na obowiązkowy, 15 sekundowy Pit Stop, powiększał swoją przewagę nad rywalami, którzy zaliczyli już zjazd do Pit Stopu. Na dwie minuty przed końcem wyścigu Michał zdecydował się zjechać, mając 16 sekund przewagi. Niestety sam postój w boksie(15 sekund) plus wjazd i wyjazd, zajął zbyt wiele czasu. Do zwycięstwa zabrakło około dwóch sekund, mimo to jego strategia dała mu ostatecznie 5 pozycje w finale i 3 najlepszy czas finałów. Pierwszy na metę wjechał Karol Stobiński, minimalnie wygrywając z Michałem Grzybem, Dawidem Zagólem i Adrianem Różyckim.

Ostateczna suma punktów za kwalifikacje(max 25pkt), najlepszy czas finałów(max 25pkt) i miejsce w finałach(max 25pkt), wyłoniła nam zwycięzców Grand Prix Lipca w Pucharze Racing Kart:

Puchar - Wyniki

Poniżej wyniki i punkty za kwalifikacje, najlepszy czas finałów i miejsce w finałach:
kwalifikacje - wyniki

wyscig - czas

wyscig - miejsce